stopnie wojskowe w wojsku kozackim

darmowe opowiadania erotyczne

Temat: Wojskowo ć w Rzeczypospolitej XVI i XVII w.
Witam.

Moje pytanka może bardziej związane są z militariami ale my lę , że na tej
grupie są ludzie , którzy się interesują historią wojskowo ci.
Jaką polską formację zbrojną w XVI i XVII w. można by uznać za najlepszą ?
Kiedy po raz pierwszy w tym okresie wojsko polskie zastosowało granaty ?
(spotkałem się z informacją , że po raz pierwszy użyto je podczas oblężenia
Zbaraża co ponoć miało być istnym szokiem dla wojsk kozackich).
Dlaczego Polacy tak uparcie stali przy kawalerii gdy w tym czasie coraz
większą rolę poczęła odgrywać piechota ?
Który z władców polskich tego okresu w największym stopniu wpłynął na rozwój
wojskowo ci - Stefan Batory , Władysław IV czy Jan III Sobieski ?
Czy mówienie o słabo ci polskiego pospolitego ruszenia w tym czasie nie jest
trochę przesadzone ? W końcu były bitwy, w których szlachta udowadniała
swoją warto ć bojową np. w czasie rokoszu Lubomirskiego pod Mątwami 12 tys.
szlachty zwyciężyło 20 tys. wojska królewskiego w tym doborowe pułki
Czarnieckiego.
Będę wdzięczny za ustosunkowanie się choćby do którego  z pytań.

Pozdrawiam
Michal Wykrota
mich@galkom.com.pl


Źródło: topranking.pl/1832/wojskowo,c,w,rzeczypospolitej,xvi,i,xvii,w.php


Temat: Wojskowo ć w Rzeczypospolitej XVI i XVII w.

Michal Wykrota (mic@galkom.com.pl) wrote:


: Witam.

: Moje pytanka może bardziej związane są z militariami ale my lę , że na tej
: grupie są ludzie , którzy się interesują historią wojskowo ci.
: Jaką polską formację zbrojną w XVI i XVII w. można by uznać za najlepszą ?

        Najlepsza do czego i w jakich warunkach? Bo taka np. husaria
zmiatana z siodel przez szwedzkich muszkieterow juz od poczatkow XVII w.
z Turkami, Tatarami czy Moskwa radzila sobie swietnie jeszcze pod koniec
tegoz stulecia.

: Kiedy po raz pierwszy w tym okresie wojsko polskie zastosowało granaty ?
: (spotkałem się z informacją , że po raz pierwszy użyto je podczas oblężenia
: Zbaraża co ponoć miało być istnym szokiem dla wojsk kozackich).
: Dlaczego Polacy tak uparcie stali przy kawalerii gdy w tym czasie coraz
: większą rolę poczęła odgrywać piechota ?

        Z dwoch powodow:
1. Koniecznosc prowadzenia dzialan ruchowmych na ogromnych prztsrzeniach
(troche trudno bylo gonic Tatarow na piechote, a przeciez wlasnie tatarzy
byli podstawowycm przeciwnikiem wojsk polskich w calym okresie
nowozytnym; NB malo kto zwraca uwage na to, ze wojsko polskie bylo az po
czasy saskie optymalizowane wlasnie do walk z Tatarami).

2. W razie potrzeby doskonalej piechoty dostarczali Kozacy.

: Który z władców polskich tego okresu w największym stopniu wpłynął na rozwój
: wojskowo ci - Stefan Batory , Władysław IV czy Jan III Sobieski ?

        Najmniej Sobieski.

: Czy mówienie o słabo ci polskiego pospolitego ruszenia w tym czasie nie jest
: trochę przesadzone ? W końcu były bitwy, w których szlachta udowadniała
: swoją warto ć bojową np. w czasie rokoszu Lubomirskiego pod Mątwami 12 tys.
: szlachty zwyciężyło 20 tys. wojska królewskiego w tym doborowe pułki
: Czarnieckiego.

        W tym, tzn. w ktorym? Bardzo istotna cezura jest tu wojna
30-letnia, nie tyle dla pospolitego ruszenia, co dla jego przeciwnikow.
Bitwa pod Matwami byla absolutnym wyjatkiem, glownie ze wzgledu na
sytuacje polityczna, normalnie pospolite ruszenie nie bylo w stanie
stawic czola ani nowoczesnej armii, a i nawet gonic sie z tatarami po
Dzikich Polach. Na to pierwsze nie pozwalala sila ognia, na drugie - zbyt
mala ruchliwosc, a przede wszystkim struktury dowodzenia, a wlasciwie ich
brak. Zwroc rowniez uwage, ze juz w polowie XVII w. koncza sie tzw.
okazowania pospolitego ruszenia.

: Będę wdzięczny za ustosunkowanie się choćby do którego  z pytań.

: Pozdrawiam
: Michal Wykrota

*********************************************
Maciek Antecki
ujant@jetta.if.uj.edu.pl
********************************************


Źródło: topranking.pl/1832/wojskowo,c,w,rzeczypospolitej,xvi,i,xvii,w.php


Temat: Władysław IV i jego zasługi dla polskiej wojskowości

Chester (rob@polbox.com) wrote:


: Witam!

[--CIACH--]

: 2.Ja natomiast pojmuje to pytanie tak:
: Co Władysław zrobił dla wojskowości w Polsce, czy jego
: działania jako polityka , wodza i reformatora przyczyniły się do
: podniesienia
: siły militarnej państwa i czy, co bardzo ważne, działania te były skuteczne.
: Trzeba zastanowić się co zrobił a czego nie zrobił i jakie to miało skutki
: dla
: siły militarnej państwa.

Obawiam sie, ze dyskusji na temat spolecznych i politycznych podstaw
funkcjonowania RP szlacheckiej w drugiej cwierci XVII w. nie da sie
uniknac ;))

: Mam następujące uwagi:

:     Twierdze, zbudował wiele, ale czy były to dobrze wydane pieniądze,
: jaką role odegrały w czasie długich walk? Niewielką, Kudak padł
: szybko, Bar jeszcze większa i bardziej rozbudowana warownia jeszcze
: szybciej, Szwedzi brali twierdze i zamki niemal z marszu, podobnie
: Kozacy,Obroniły się Zamość, Kraków,Częstochowa niewiele ich.
                              ^^^^^^
        A to przed kim?

: Dlaczego? brak wojska, rezerw w głębi kraju, które mogły obsadzić
: strategiczne kierunki,Czy nie lepiej było rozbudować formacje
: wojskowe zdolne do walki zarówno w polu jaki w murach, najlepiej
: cudzoziemskiego autoramentu, niż pchać kasę w rozwój twierdz.
: Były to w sytuacji gdy pieniądzy, na utrzymanie wojska stale
: brakowało.

:     Reformy pozostałe, jeżeli takie dobre to dlaczego takie mało
: skuteczne? Dlaczego wojska Rzeczpospolitej przegrywają z takim
: przeciwnikiem jak Kozacy, za którym nie stoją pieniądze, potęga
: organizacyjna państwa?

[--CIACH--]

: Przyczyna brak systemu finasowania.
: Konfederacje wojskowe, były w tym czasie jedną z większych
: plag w Rzeczpospolitej , nawet w czasie pokoju.
: Brak większej stałej armii,  organizacja typu w czasie potrzeby
: za pomocą listów przypowiednich okazala się kiepskim
: pomysłem,

        Ba, kiedy nic lepszego w Europie wowczas nie znano. Przeciez
stala, kilkudziesiecio(lub kilkuset)tysieczna armia krolewska to
wynalazek z konca tegoz XVII stulecia...

: Taki system jest dobry walkach zaczepnych
: , tak jak w Rosji na początku XVII w , przed uderzeniem
: zdązy się zgromadzić armię, przy obronie jest to zupełnie
: nie udane. napastnik jest zawsze szybszy.
: Król powinien przynajmniej próbować coś z tym zrobić
:     Można powiedzieć że nie mógł bo opozycja szlachecka, system
: sprawowania władzy itd.

        Ano wlasnie tak. Problem w tym, ze na calym Zachodzie wojna
finansowana byla z dlugu publicznego. RP natomiast finansowala wojny z
biezacych dochodow budzetu - nie bylo stalych podatkow z ktorych dochody
mozna by zastawic. Dlaczego tak bylo, to zaupelnie inna historia, bardzo
udatnie opisana w pracy pt. "Nervus belli".

:     Sprawa dowodzenia, tu mógł coś zrobić, nominacje hetmańskie
: zależały wyłącznie od jego decyzji, kogo postawił na czele wojska?
: Ludzi bez przygotowania, których działalność przyniosła efekty
: znane powszechnie ( początek wojen kozackich)
: Czy to jest troska o umocnienie państwa, jeżeli dla poparcia swoich rojeń
: stawia się ludzi nieudolnych na stanowiskach o których z góry wiadomo,
: ze nie podołają oni swoim obowiązkom.

        Tu zasygnalizuje tylko, ze wchodzisz w niezgorsze bagienko, latwo
sie wkopac, awyjsc moze byc trudno ;))

:     Ostatnia rzecz związana z wojskiem, sprawa kozacka,
:  przecież to Wojsko Zaporoskie, dlaczego tu król nic
: nie zreformował, mało tego, jego niepoważne podejście do tematu,
: prowadzi w dużym stopniu do wybuchu buntu, jeżeliby był z niego
: taki dobry wódz i reformator, rozwiązałby ten problem.A on próbował
: wykorzystać Kozaków do swoich celów .

        Samo pojecie "sprawa kozacka' jest mocno mylace, generalnie krol
mial w niej niewiele do powiedzenia; na pewno nie mozna powiedziec, ze
nic nie zrobil, ostatecznie lata 30-te to czasy pierwszych wielkich powstan
kozackich. Mozesz uwierzyc, lub nie, ale rozwiazanie problemu nie lezalo
w owczesnych mozliwosciach polityczno-intelektualnych RP.

[--CIACH--]

: --
: Pozdrawiam
: Chester
:

*********************************************
Maciek Antecki
ujant@jetta.if.uj.edu.pl
********************************************


Źródło: topranking.pl/1832/wladyslaw,iv,i,jego,zaslugi,dla,polskiej.php


Temat: O tym jak Moskwa Ukraine zniewolila
Nie ulega wątpliwości, że w wypadku polsko-ukraińskiej wojny lat 1648–1654 mamy
do czynienia z jednym z najważniejszych wydarzeń w dziejach obydwu narodów. Po
raz pierwszy został wówczas sformułowany dość jasny, zmieniający się w
zależności od aktualnej sytuacji i stosunku sił, program budowy niezależnego
państwa ukraińskiego, wykorzystującego w tej mierze zarówno wzory polskie jak i
kozackie. Chmielnicczyzna stała się bodaj najistotniejszym elementem
ukraińskiej świadomości narodowej. Jednak zaangażowane w krwawą walkę strony
nie dostrzegły, że obok wyrosła w tym czasie potęga, która w coraz większym
stopniu zagrażała ich samodzielności. Było nią państwo rosyjskie, nie tylko już
odbudowane po zniszczeniach wywołanych terrorem Iwana IV, wojnami z Polską oraz
zamieszkami wewnętrznymi, lecz wyraźnie zmierzające w kierunku absolutyzmu,
czego wyraźnym sygnałem stało się Sobornoje ułożenije – kodeks praw,
ustanowiony w 1649 r. za panowania cara Aleksego Michajłowicza. Najszybciej
mieli to odczuć Kozacy.

Osłabiona wojną Rzeczpospolita przestała zagrażać Rosji, a wepchnięci przez
rozwój wydarzeń w rosyjskie objęcia Kozacy, którym zaczęła również zagrażać
Turcja, zdecydowali ostatecznie oddać się pod moskiewską protekcję. Kreml
podjął taką decyzję już w 1651 r., jednak dopiero latem 1653 r. car zgodził się
na przyjęcie propozycji hetmana kozackiego. Wola monarchy znalazła także swoje
odbicie w odpowiednim postanowieniu Soboru Ziemskiego. Na Ukrainę wyjechał
bojarzyn Wasyl Buturlin, który w imieniu Aleksego miał przyjąć kozacką
przysięgę na wierność carowi.

Uroczystość odbyła się w Perejasławiu 18 stycznia 1654 r. Uczestniczyła w niej
cała starszyzna kozacka. Wychwalające cara przemówienie Chmielnickiego zostało
przyjęte bez żadnego sprzeciwu, gdy jednak w cerkwi Buturlin oczekiwał na
złożenie przysięgi, hetman zażądał, by bojarzyn w imieniu cara uroczyście
zadeklarował zachowanie kozackich wolności i majątków. Wysłannik carski
odmówił, a na przypomnienie, że tak przecież postępują królowie w Polsce,
stwierdził: „Tego za wzór przyjmować nie można. To nawet nieobyczajnie.
Królowie są niewiernymi, a poza tym – to nie samowładcy”.

Kozacy, chcąc nie chcąc, ustąpili. Gdy po czterech dniach starszyzna poprosiła
Buturlina o dokumenty potwierdzające istniejące przywileje, by mogła je pokazać
podkomendnym i poddanym na podległych jej terytoriach pułkowych, poseł
moskiewski odmówił ponownie. W Perejasławiu przysięgę złożyły 284 osoby, na
całej Ukrainie – ok. 130 tys. Odmówili: pułkownik Iwan Bohun wraz z
pułkownikami bracławskim, humańskim, kropiwniańskim i połtawskim. Woli carskiej
nie podporządkował się również Czarnobyl oraz całe miejscowe duchowieństwo.
Właśnie dlatego przysięgę przyjmowali duchowni sprowadzeni z Moskwy.

Gdy 27 marca (6 kwietnia) 1654 r. car wydał przywilej dla wojska zaporoskiego,
okazało się, że o żadnej wymarzonej samodzielności ziem ukraińskich nie może
być mowy. Kontrola miejscowej administracji znalazła się w rękach urzędników
carskich, nie pozwolono Kozakom na znoszenie się z Polską i Turcją, generalnie
zabraniając prowadzenia własnej polityki zagranicznej. Jedynie liczbę
rejestrowych podwyższono do 60 tys., zgodnie z życzeniem starszyzny
potwierdzono posiadane przez nią dotychczasowe przywileje, a Hadziacz
przekazano na własność Chmielnickiemu.

W rezultacie unia perejasławska nie okazała się unią, czy nawet ukraińsko-
rosyjskim sojuszem wojskowym, lecz aktem podporządkowania się Ukrainy Rosji.
Jej bezpośrednim efektem były: wzmocnienie państwa rosyjskiego, wojna polsko-
rosyjska, wojna domowa na Ukrainie i ruina kraju oraz zbliżenie między Polską a
Chanatem Krymskim. Charakter rzeczywistej unii miała natomiast ugoda zawarta w
Hadziaczu w 1658 r. między Rzeczpospolitą a Ukrainą, na mocy której ta ostatnia
jako Księstwo Ruskie stać się miała, obok Korony i Wielkiego Księstwa
Litewskiego, trzecim równoprawnym składnikiem Rzeczpospolitej. Nie została ona
jednak nigdy wprowadzona w życie.

Autor jest historykiem, profesorem, napisał m.in. „Historię Ukrainy”, „Na
dalekiej Ukrainie: dzieje Kozaczyzny do 1648 r.”, „Na płonącej Ukrainie: dzieje
Kozaczyzny 1648–1651”.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,12217,18057305,18057305,O_tym_jak_Moskwa_Ukraine_zniewolila.html


Temat: Polska i Niderlandy: 1000 lat kontaktów
Krzysztof Arciszewski
Krzysztof Arciszewski, herbu Prawdzic (urodzony 9 grudnia 1592 w Rogalinie -
zmarł 7 kwietnia 1656 pod Gdańskiem), generał artylerii Holandii, Brazylii i
Polski, oraz admirał floty Brazylii.

Urodzony w 1592 roku w Rogalinie, w Wielkopolsce, w szlacheckiej, ariańskiej
rodzinie Eliasza i Heleny Arciszewskich. Edukację odebrał w Śmiglu i we
Frankfurcie nad Odrą. W latach 1621-1622 brał udział w wyprawie inflanckiej
hetmana polskiego i litewskiego Krzysztofa Radziwiłła, na którego dworze
służył. Za zabójstwo dokonane wraz z braćmi, został skazany na infamię i
wygnany z Polski.

W roku 1623 przybył do Holandii i osiadł w Hadze. Dzięki poparciu i pomocy
finansowej Radziwiłła podjął studia w dziedzinie inżynierii wojskowej i
artylerii. Studiował również nawigację na uniwersytecie w Lejdzie. Brał udział
w wojnie trzydziestoletniej, po obu stronach konfliktu. Bronił Bredy, pod
dowództwem księcia Maurycego Orańskiego, po czym w roku 1629 pod sztandarem
francuskim zdobywał La Rochelle. W listopadzie 1629 roku zaciągnął się do
służby w Kompanii Zachodnioindyjskiej w stopniu kapitana. Dotarł do Brazylii
razem z siedmiotysięczną ekspedycją holenderską wysłaną przeciw Hiszpanii i
Portugalii. 13 lutego 1630 roku wraz z desantem wojsk Kompanii wylądował w
Pernambuco. Brał udział w wielu bitwach i potyczkach. Szybko awansował, dzięki
odwadze i waleczności, którą wykazywał się w boju. W roku 1633 powrócił do
Niderlandów, ale w roku 1634 znów zawierzono jego doświadczeniu i po
awansowaniu do stopnia pułkownika wysłano do Brazylii. Był tam zastępcą dowódcy
wojsk Sigismunda von Schkoppego. Szturmował twierdze Olinda i Recife. Pod jego
dowództwem holenderski desant zajął wysepkę Itamarica i ustanowił
ufortyfikowany przyczółek. Najsłynniejsze osiągnięcia militarne: zdobycie
twierdzy Arrayal (Castello Real) i Porto Calvo (18 stycznia 1636), oblężenie
Nazareth. W roku 1637 został wicegubernatorem holenderskiej Brazylii,
podwładnym hrabiego Maurycego de Nassau-Siegen. Przez pewien czas pełnił
funkcję głównodowodzącego siłami holenderskimi w Brazylii. Jednak różnica
poglądów na sposób prowadzenia kampanii w Brazylii pomiędzy Arciszewskim a
hrabią de Nassau, doprowadziła do powrotu Arciszewskiego do Holandii w roku
1637.

W rok później zły obrót spraw na kontynencie południowoamerykańskim skłonił
Niderlandy do ponownego wysłania do Brazylii, tym razem już generała
Arciszewskiego. Gubernator de Nassau po raz kolejny poczuł się zagrożony i
przeforsował w Radzie Politycznej kolonii zwolnienie Krzysztofa Arciszewskiego
ze służby i odesłanie go do Holandii. Decyzja Rady nie została uznana przez
Stany Generalne (parlament holenderski), jednak ambicja Arciszewskiego nie
pozwoliła mu na bierność i osobiście poprosił o dymisję.

Przez cały okres pobytu w Ameryce Arciszewski spisywał swoje obserwacje
dotyczące plemion indiańskich, z którymi walczył ramię w ramię lub zetknął się
na swej drodze. Zaniepokojony o losy tego dorobku w wypadku ewentualnej śmierci
na polu bitwy, wysłał go statkiem do Holandii, do znajomego naukowca Gerarda
Vossa.
W roku 1642 w Amsterdamie ukazało się dzieło Gerarda Vossa "De theologia
gentili et physiologia christiana sive de origine et progressu idolatriae", w
którym cytował on z entuzjazmem całe fragmenty przekazanych mu wcześniej
notatek Polaka. Etnograficzne obserwacje Arciszewskiego były przyjmowane z
wielką atencją przez środowisko naukowe siedemnastowiecznej Holandii. Niestety,
wkrótce zostały zapomniane na z górą dwieście lat.

W roku 1646 powrócił do Polski i przyjął ponowioną przez króla Władysława IV
Wazę propozycję objęcia dowództwa artylerii koronnej.

Pod panowaniem Jana II Kazimierza Wazy uczestniczył w wojnach z kozaczyzną i
Tatarami. We wrześniu 1648 podczas wojen kozackich dowodził obroną Lwowa, brał
udział w odsieczy Zbaraża, walczył w bitwach pod Zborowem i Piławcami.
Wykorzystując swoje doświadczenia wyniesione ze służby w Brazylii, wprowadził
wiele reform i udoskonaleń w dziedzinie artylerii i budowy fortyfikacji.

Ambicja Arciszewskiego po raz kolejny wzięła górę. Na skutek otwartego
konfliktu z kanclerzem Jerzym Ossolińskim, podówczas mianowanym
generalissimusem, w roku 1650 złożył dymisję z zajmowanych stanowisk i odsunął
się w zacisze rodzinne.

Zmarł w 1656 i został pochowany w ariańskim zborze w Lesznie, lecz jego ciało
spłonęło wkrótce, ponieważ Leszno za pomoc wojskom szwedzkim podczas "Potopu"
zostało podpalone i zniszczone.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25348,20871488,20871488,Polska_i_Niderlandy_1000_lat_kontaktow.html


Powered by WordPress, © darmowe opowiadania erotyczne